Gabinet

Marzyliście kiedyś o takim gabinecie?
Pracując nad tłumaczeniami, większość czasu spędzam przy biurku i komputerze, zatem jest to jedno z ważniejszych miejsc w moim mieszkaniu. A jako estetka uważam, że to nic przyjemnego przebywać w kiepsko urządzonym wnętrzu (mówiąc bardziej kolokwialnie, brzydoty i syfu w domu po prostu nie zniosę!)...
Biureczko na załączonym obrazku naprawdę mnie zachwyciło, ale powiem szczerze, że obawiam się o szklany blat - takie rozwiązanie jest niewątpliwie stylowe, ale niekoniecznie praktyczne i łatwe w użytkowaniu. Moja wewnętrzna perfekcyjna pani domu podpowiada mi, że ślady palców na szkle mogą człowieka doprowadzić do białej gorączki...

Źródło: Pottery Barn

Ostatnio, w moim archiwum zdjęć poświęconych dizajnowi, znalazłam również taki czerwony sekretarzyk od Pottery Barn. Wydaje mi się zdecydowanie bardziej użyteczny, "cieplejszy" i łatwiejszy w obsłudze :)

Źródło: Pottery Barn

Czy przestrzeń,wśród której pracujecie i spędzacie większość swojego czasu, ma dla Was duże znaczenie? Wolicie porządek czy artystyczny nieład? xo
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...