"10 sposobów na modę według Mai Sablewskiej" - recenzja

Książka Sablewskiej pt. "10 sposobów na modę według Mai Sablewskiej", wydana w 2012 roku przez wydawnictwo G+J Książki (Gruner + Jahr), to świetny poradnik dla każdej dziewczyny, która interesuje się modą i uwielbia się nią bawić, jak również dla osób, które trochę się w tym wszystkim gubią i potrzebują wskazówek mentora w zakresie stylizacji i kreowania wizerunku. 

                            
Autorka poradnika, która kiedyś pracowała jako menedżerka gwiazd, postanowiła zająć się stylizowaniem zwykłych Polek w swoim autorskim programie "Sablewskiej sposób na modę", emitowanym w TVN Style. Sama niegdyś przeszła zaskakującą i dość spektakularną metamorfozę oraz odnalazła własny styl, który jest trochę drapieżny, rockowy, a jednak elegancki i pełen klasy. Sablewska ma w sobie coś, co trudno scharakteryzować w jednym zdaniu: z jednej strony jest bardzo miłą, ciepłą, dojrzałą i empatyczną osobą, a z drugiej strony ma w sobie coś, co wzbudza lekki dystans i szacunek, pewnego rodzaju onieśmielającą aurę tajemniczości...

Jej książkę - poradnik czyta się bardzo lekko i szybko (jak byśmy rozmawiali np. z przyjaciółką na czacie), w zasadzie zajmie wam to tylko jedno popołudnie, jednak jest to książka z rodzaju tych, do których się regularnie zagląda i wraca. Książka jest pięknie wydana: pełno w niej fotografii (zarówno samej Sablewskiej, jak również ubrań, dodatków i miejsc, w których warto robić zakupy) oraz "szybkich", celnych i prostych wskazówek stylistycznych autorki.


Bardzo podoba mi się filozofia i podejście Mai Sablewskiej do mody; przede wszystkim to, że moda zaczyna się w nas, w środku ("pod ubraniem") oraz to, że mniej bardzo często znaczy więcej. Podoba mi się również to, jak Maja opisuje buszowanie po Londynie (jak ja za tym miastem tęsknię!), butikach vintage, second-handach oraz sieciówkach, a następnie prezentuje kilka przykładowych zestawów oraz must-have, których nie powinno zabraknąć w naszej szafie. Dobra moda jest tak naprawdę do znalezienia wszędzie i nie jest zarezerwowana tylko dla wybranych. Moim zdaniem, warto korzystać z porad doradcy wizerunkowego/stylisty, zachowując przy tym jednak indywidualizm i własny styl, jakiś nasz charakterystyczny mianownik. Bawmy się modą - to niesamowita i inspirująca przygoda, która może nam towarzyszyć każdego dnia! xo

Podczas jednej "modowej" niedzieli w Galerii Jurajskiej w Częstochowie, udało mi się spotkać Maję, zrobić z nią kilka zdjęć oraz uzyskać autograf. :-) 











Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...