Lista 10 ulubionych kosmetyków

Po dość długiej przerwie postanowiłam znowu wziąć udział w wyzwaniu Uli Phelep z bloga senmai.pl. Wyzwanie trwa 5 dni w danym miesiącu i polega na codziennym pisaniu i publikowaniu wpisów na zadany temat (na dole znajdziecie listę tematów w styczniu)...

Tak się akurat składa, że jest to setny post na moim blogu (!), oczywiście, po eksporcie bloga kosmetycznego Elfie's cosmetics, z którego wszystkie wpisy przeniosłam tutaj i to właśnie tu zamierzam teraz publikować dla Was wszystko...

Ale przejdźmy do sedna: dzisiaj, w pierwszym dniu wyzwania blogowego, opowiem Wam krótko o moich ulubionych 10 kosmetykach, bez których nie wyobrażam sobie życia, i których absolutnie nie może zabraknąć w mojej łazience/toaletce. Jest to lista moich must-have'ów, głównie w dziedzinie pielęgnacji, której jestem maniaczką.


  1. Płyn micelarny - odkąd zaczęłam używać płynów micelarnych, wszelkie problemy z cerą zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki! Moim ulubieńcem jest płyn Garnier'a, ale aktualnie używam Farmony, i też jest OK.
  2. Krem do twarzy (nawilżający i/lub przeciwzmarszczkowy) - Jest to podstawa pielęgnacji i chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego? Lubię co jakiś czas zmieniać kremy, ale często wracam do polskich marek, takich jak: AA, Perfecta, Bielenda, poza tym lubię też kremy Garniera, La Roche-Posay, a z wyższej półki Biotherm.
  3. Podkład - od kiedy zmagam się z przebarwieniami, nie potrafię wyjsć z domu bez podkładu; czasami, zamiast używać zarówno kremu, jak i podkładu, wybieram szybszą wersję, tj. krem bb lub cc bezpośrednio po demakijażu twarzy.
  4. Korektor - zakrywa moje sińce pod oczami, przebarwienia i ewentualne wypryski.
  5. Tusz do rzęs - mogę w ogóle nie używać kredki i cieni do powiek, ale nie wyjdę z domu bez tuszu do rzęs, najlepiej pogrubiającego SuperShock MAX albo dowolnego tuszu od Chanel, które są u mnie sprawdzone od lat. Ostatnio testuję również tusz Sexy Pulp marki Yves Rocher i też dosyć go lubię.
  6. Balsam do ust - w formie pomadki/sztyftu mam zawsze w torebce, natomiast w domu używam takiego odżywczego w słoiczku, na bazie wazeliny i miodu.
  7. Balsam/mleczko do ciała - uwielbiam, gdy ładnie pachnie, ma miłą i delikatną konsystencję, zaś jego skład jest oparty na naturalnych, roślinnych składnikach, jak mleczka Yves Rocher.
  8. Perfumy - od lat mam kilka sprawdzonych, ulubionych zapachów: DKNY Be Delicious, Davidoff Cool Water, Versace Bright Crystal, różne limitowane zapachy Escada, Avon Instinct, kilka zapachów od Calvin Klein, L'eau Par Kenzo, czy choćby Dolce&Gabbana Light Blue. 
  9. Peeling (zarówno do twarzy, jak i ciała) - jestem zwolenniczką złuszczania całego ciała oraz twarzy, głęboko wierzę w działanie peelingu kawitacyjnego oraz mikrodermabrazji, natomiast w warunkach domowych staram się minimum raz w tygodniu stosować scrub i zazwyczaj mam 3 różne produkty tego typu: do stóp, do ciała oraz do twarzy.
  10. Maseczka - uwielbiam wszelkiego rodzaju maseczki do twarzy, i to już od wczesnych lat liceum: maseczki oczyszczające (zwłaszcza z glinką), nawilżające, odżywcze, odmładzające i rewitalizujące. Zawsze w łazience mam ich kilka.
A jak wygląda u Was lista "10 ulubionych..."? Kto wybrał filmy, książki, miejsca itp.? xo
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...