Odrobina Marsylii w mojej łazience

Hej, dzisiaj zapraszam Was na krótką recenzję żelu pod prysznic Le Petit Marseillais o zapachu białej brzoskwini i nektarynki, który znalazł się w lutowym Joybox'ie (produkt pełnowymiarowy, 250 ml). Żelu używam już drugi tydzień i niebawem mi się skończy, zatem jest to najwyższa pora, by podzielić się z Wami moimi wrażeniami z używania go.



INFO O PRODUKCIE
Jak podano na stronie joybox.pl, "żel pod prysznic 'Biała brzoskwinia i nektarynka' delikatnie oczyszcza i nawilża skórę. Lekka i łatwa do spłukania piana uwalnia piękny aromat. Jej owocowy i soczysty zapach uwiedzie całą rodzinę. Bogata w witaminy brzoskwinia słynie z właściwości kojących. Nektarynka działa tonizująco. Jak wszystkie żele pod prysznic tej francuskiej firmy zawiera składniki pochodzenia naturalnego, ma neutralne pH dla skóry, nie testowany na zwierzętach." 

MOJA SUBIEKTYWNA OCENA

Opakowanie: bardzo estetyczna, prostokątna plastikowa buteleczka o pojemności 250 ml, zamykana na górze (zamykanie trochę niepraktyczne - żel za każdym razem rozlewa mi się i spływa po butelce, zamiast zręcznie lądować w mojej dłoni).



Konsystencja/kolor/zapach: lekki, transparentny żel w kolorze łososiowym; ma bardzo delikatny owocowy zapach, który moim zdaniem jest trochę za słaby (zapach pięknie pachnie w opakowaniu, natomiast nie unosi się potem po całej łazience, jak inne żele pod prysznic, np. Yves Rocher czy Original Source).


Właściwości myjące i pielęgnacyjne: żel ma dość fajny skład; zawiera m.in. ekstrakty roślinne, glicerynę, ale nie zawiera parabenów. Czy ten żel pod prysznic faktycznie nawilża? Z pewnością nie zauważyłam wysuszenia skóry, a to jest niewątpliwie na plus, choć moja skóra i tak jest dodatkowo nawilżana balsamami i mleczkami do ciała (przez co ciężko mi obiektywnie stwierdzić, czy skórę nawilża produkt do mycia ciała, czy raczej do smarowania). Zaobserwowałam natomiast, że żel jest łagodny dla skóry i nie uczula; myje dość dobrze, ale raczej słabo się pieni.

Zalety: całkiem niezły skład, delikatność, ładne opakowanie, duża dostępność w drogeriach i supermarketach za przystępną cenę (obecnie w Rossmann'ie żele o pojemności 250 ml są w promocji za 5,39, zaś 400 ml za 9,99).

Wady: zapach wyczuwalny w momencie powąchania go w opakowaniu, natomiast słaby i krótko utrzymujący się podczas i po kąpieli; mało wydajny produkt; żel rozlewa się po butelce przy aplikacji.

Mój werdykt: Ani zapach, ani wydajność nie powalają. Jeśli miałabym go opisać jednym słowem, to było by to słowo "delikatny". Jak dla mnie, trochę zbyt delikatny; brakuje mi w nim jakiegoś czynnika "wow"... sama nie wiem dobrze, co to jest, ale wiem, że czegoś tutaj po prostu brak. Spodziewałam się czegoś więcej po tym produkcie - niesamowitego, czarującego naturalnymi zapachami klimatu Prowansji, a w zamian dostałam tylko odrobinę Marsylii, obecnej głównie na kolorowym plastikowym opakowaniu i w reklamie...


A Wy znacie produkty Le Petit Marseillais? Czy jest w ich ofercie coś, co szczególnie lubicie i polecacie? xo
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...