Arbonne Perfecting Liquid Foundation SPF15

Bardzo, ale to bardzo, chciałam mieć naturalny, wegański podkład, więc jakiś czas temu zamówiłam sobie u znajomej Perfecting Liquid Foundation marki Arbonne. Niestety, mimo wspaniałej filozofii ekologiczno-wegańskiej, wyznawanej przez firmę, i dobrego  składu, produkt ten u mnie kompletnie się nie sprawdził. Jeśli jesteście ciekawe, dlaczego, zapraszam do dalszej lektury...


Obietnice producenta 


Plusy
Podkład jest dosyć lekki i ma miłą konsystencję. Kolor (mój to #7626 Miodowy beż) ładny, lekko ociepla cerę, ale nie ciemnieje na skórze w ciągu dnia. Krycie jest nawet niezłe - możemy uzyskać od średniego po nieco mocniejsze. Ponadto, produkt ten ma filtr SPF15 i dobry skład. Jak wszystkie produkty marki Arbonne, nie jest testowany na zwierzętach, zaś jego opakowanie jest bardzo eleganckie i praktyczne jednocześnie - buteleczka jest lekka, plastikowa (widzimy, ile produktu już zużyłyśmy), nadaje się do recyklingu (o co producent wręcz prosi!). 


Minusy
Niestety, mimo lekkiej i płynnej konsystencji, podkład raczej kiepsko się nakłada i niezbyt równomiernie rozprowadza po skórze (->próbowałam aplikacji gąbką-jajeczkiem typu Beauty Blender oraz nakładania palcami). Obietnica producenta, że podkład nawilża i wygładza zmarszczki jest moim zdaniem bzdurą: po podkładzie mam tylko podkreślone kurze łapki pod oczami i nieestetyczne, suche placki na policzkach czy nozdrzach. Poza tym, podkład Arbonne nie należy do trwałych; na mojej mieszanej cerze dość szybko się ściera, a po ok. 3 godzinach skóra w strefie T nadmiernie się błyszczy. Na koniec dodam, że kolejnym minusem dla większości konsumentów może być również cena (151 zł, dla tzw. klientów preferencyjnych 120,80 zł), dystrybucja i dostępność kosmetyków - są one dostępne u niezależnych konsultantów (tzw. sekciarze) lub poprzez stronę internetową, która nie zawsze działa bez zarzutu...


Moja ocena
Za te pieniądze, oraz po przeczytaniu i wysłuchaniu tylu pozytywnych opinii na Instagramie i Facebooku stwierdzam, że jestem tym produktem ogromnie rozczarowana. Chciałam być bardziej eko i używać produktów bezpiecznych dla skóry i środowiska. Jednak jest to jeden z gorszych podkładów, jakie w ogóle miałam (oprócz wszystkich wyżej wspomnianych minusów, moja buzia po prostu nie wygląda po nim najlepiej), więc inwestycja okazała się nietrafiona. Jestem wkurzona, że skusiłam się na kolorówkę firmy Arbonne, bo za te pieniądze miałabym jakiś profesjonalny podkład, np. MAC, albo słynny Healthy Mix z Bourjois plus kilka innych kosmetyków kolorowych... No cóż, nie będę się chyba dłużej męczyć z tym podkładem, i wybiorę się po jakiś lepszy produkt innej firmy. 

Czy macie jakieś sprawdzone podkłady, które są lekkie i jednocześnie dobrze kryją? A może jakiś dobry krem CC? Będę bardzo wdzięczna za Wasze rekomendacje, xo
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...