Gruszkowe wygładzanie ciała z Joanną


Wiosna to czas przygotowań do sezonu bikini oraz wyszczuplania i ujędrniania ciała po zimie - wie o tym chyba każda kobieta... Aby jednak ujędrnianie i walka z cellulitem były bardziej efektywne, warto zaopatrzyć się w porządny "zdzierak", który najpierw przygotuje skórę pod dalsze zabiegi, tj. pomoże usunąć martwy naskórek i tym samym wygładzi naszą skórę, jednocześnie sprawiając, że będzie ona lepiej przyjmować i wchłaniać dalsze kosmetyki (w tym przypadku ujędrniające i wygładzające). Muszę Wam się przyznać, ze jestem wielką fanką scrubów i złuszczania w ogóle, zatem w dzisiejszym poście z ogromną przyjemnością przedstawię Wam jeden z moich ulubionych tego typu produktów - Peeling myjący z gruszką (wygładzający) Laboratorium Kosmetycznego Joanna, z serii Naturia body.


 Peelingi Joanny są jednymi z moich ulubieńców; sprawdzone na mojej skórze od wielu lat (lubię prawie wszystkie warianty, ale gruszka jest moim nr 1!). Są niedrogie (ok. 5-7 zł za wersję mini, tj. 100 ml), łatwo dostępne w większości drogerii (m.in. Super-Pharm i Rossmann, a od niedawna nawet w Biedronce ;), fantastycznie pachną (-> świeżo, owocowo, bardzo mocno), dość solidnie zdzierają martwy i/lub zrogowaciały naskórek za pomocą drobinek ścierających (ja używam ich globalnie: na udach, pośladkach, brzuchu, ramionach, a czasami nawet na łokciach i dekolcie), nie uczulają i nie wysuszają mojej skóry, a poza tym mają ładne i poręczne buteleczki (wersja mini to pojemność 100 ml, z kolei wersja normalna to 300 ml), choć teraz te produkty są pakowane nieco inaczej.



Jeśli chodzi o minusy tego produktu, to niestety jest nim SLS w składzie. SLS (laurylosiarczan sodu) nie należy do moich ulubionych składników i wolałabym, aby go jednak w kosmetykach do mycia ciała i pielęgnacji w ogóle nie było (jest to chemiczny detergent, dzięki któremu produkty lepiej się pienią i odtłuszczają, prawdopodobnie dosyć niebezpieczny i rakotwórczy). Tak czy inaczej, produkt ten mnie nie uczula i nie wysusza mi skóry, za to zostawia ją niezwykle odświeżoną, gładką i miłą w dotyku, niczym pupcia niemowlaka (po złuszczeniu peelingiem traktuję ją antycellulitowym kremem-żelem Tołpa, ale o tym w kolejnym poście)... xo 

Znacie peelingi Joanna? Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...