ShinyBox - maj 2015 "Kobiecy szyk"

Już jakiś czas temu, z myślą o nadchodzącym Dniu Matki, zamówiłam swoje pierwsze pudełko ShinyBox. Skorzystałam ze specjalnego kodu rabatowego i postanowiłam spróbować z pojedynczym pudełkiem. Jednak przyzwyczajona do bogatej zawartości oraz możliwości wyboru kosmetyków, jakie daje JOYBOX, myślę sobie, że więcej na ShinyBox się nie skuszę. Jeśli chcecie wiedzieć, dlaczego, zapraszam dalej...




Po pierwsze, w moim pudełku brakło jednego produktu, tj. gąbki naturalnej Konjac od Yasumi. Napisałam w tej sprawie maila do firmy, jednak nadal czekam na odpowiedź. Na Facebook'u ShinyBox, inne dziewczyny również żaliły się na braki w swoich pudełkach. Ciekawa jestem, jak firma podejdzie do sprawy i czy odpowiednio rozwiąże ten problem. [EDIT: Odpisali, że w poniedziałek wysyłają brakującą gąbkę i przepraszają za niedogodność.] Na razie, jako że jest to mój pierwszy box, niesmak pozostaje... Co więcej, sama zawartość nie zachwyca. Najbardziej podoba mi się samo pudełko (na pewno przyda się na spakowanie prezentu dla kogoś lub do przechowywania drobnych rzeczy) oraz pomadka Mariza - ma piękny, słodki (w stylu Barbie) odcień jasnego różu, który akurat uwielbiam i który fajnie pasuje do moich jasnych oczu i włosów. Poza tym... zobaczcie same...

1. Krem nawilżający THALION (próbka 15 ml)

2. YASUMI Gąbka naturalna Konjac - dosłana prawie tydzień później, początkowo brakowało jej w pudełku

3. INDIGO Lakier do paznokci 10 ml o nazwie "Parlez-Vous Francais?" 

4. MARIZA Pomadka do ust z serii Mariza Selective nr 02 

5. BEAUTY NATURALIS Aronia balsam do ciała wzmacniający naczynka 200 ml 

* BARWA Peeling siarkowy 2x5 ml (GRATIS) 
* VENEZIA Lusterko (PREZENT) 


Dajcie znać, co o tym myślicie i czy Wy jesteście zadowolone ze swoich pudełek, xo
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...