NEW IN: MINTISHOP & EZEBRA HAUL



Nie mogę doczekać się lata, więc poszłam sobie na zakupy... online (!), aby się troszeczkę pocieszyć (nie żebym była uzależniona od zakupów czy kosmetyków!). Tak czy siak, postanowiłam zdobyć parę rzeczy z mojej wishlist'y na wiosnę 2015, zatem oto moje łupy z dwóch moich ulubionych e-drogerii: MintiShop oraz eZebra. Jeśli chodzi o Minti, zamówiłam sobie dwa nowe pędzle z Hakuro (świetne dla początkujących, tj. dla mnie), sławny bronzer Bahama Mama od the Balm (nie ma to jak sztuczna letnia opalenizna przed sezonem urlopowym!), kwas migdałowy na moje przebarwienia (wciąż zmagam się w tym temacie...), organiczny żel do mycia twarzy Biolaven wyprodukowany przez Sylveco (strasznie chciałam wypróbować te produkty - ostatnio są przebojem polskiej blogosfery), eyeliner z Makeup Revolution plus kolejny wosk Yankee Candle o osławionym zapachu 'Soft Blanket'. Na ezebra.pl, nabyłam dwa lakiery do paznokci Essie za cenę jednego (lub nawet jeszcze mniej!): Muchi Muchi + Parka Perfect, jak również sztuczne rzęsy Glamour marki Ardell wraz z mini klejem Top Choice. Muszę przyznać, że mam ochotę próbować nowych rzeczy, a poza tym, żyje się raz, więc... dlaczego nie wybrać się na zakupy online? 



A, prawie bym zapomniała: w zeszłym tygodniu, skuszona hasłem "Zrób sobie krem", wdepnęłam do małego lokalnego sklepu z kosmetykami naturalnymi, i kupiłam sobie jeszcze dwa kremy marki Green Pharmacy (jeden do rąk, a drugi do stóp). Na szczęście, ShinyBox dosłał mi również brakującą gąbke Konjac z Yasumi, więc nareszcie jestem w jej posiadaniu (ciekawa jestem, czy jest tak dobra, jak mówią...).

A wy co kupiłyście sobie ostatnio? xo
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...