Balneokosmetyki: Biosiarczkowy żel głęboko oczyszczający do mycia twarzy

Biosiarczkowy żel głęboko oczyszczający do mycia twarzy marki Balneokosmetyki jest chyba najsłynniejszym naturalnym produktem do mycia twarzy wśród polskiej blogosfery. Zachwalała go już parę lat temu na swoim blogu m.in. Kasia Tusk czy Karolina Gliniecka (aka Charlize Mystery), i to poniekąd dzięki niej ten żel trafił w moje ręce - wchodził bowiem w skład pierwszej edycji pudełka Insired by Charlize Mystery (openbox tutaj).


Przyznam szczerze, iż tym kosmetykiem najmniej się na początku "jarałam", ale mimo to postanowiłam go sprawdzić na własnej skórze... a z czasem bardzo polubiłam. Używam go już od kilku miesięcy (jest bardzo wydajny!), a niebawem dobije dna, zatem najwyższa pora oddać diabłu sprawiedliwość i powiedzieć Wam o moich wrażeniach z jego stosowania.



Produkt znajduje się w prostej plastikowej butli o pojemności 200 ml. Ma zamykanie typu klik, co niestety bardzo utrudnia aplikację (z tego miejsca apeluję do Producenta, aby przemyślał wprowadzenie pompki!!!). 


Kosmetyk ma konsystencję lekko galaretkowatego półtransparentnego żelu o pomarańczowym zabarwieniu, z białymi drobinkami (jak wyjaśnia producent na opakowaniu, są to drobinki jojoba, które mają głęboko oczyszczać i jednocześnie pielęgnować skórę). Produkt lekko się pieni (co jest zapewne zasługą SLeS w składzie); bardzo dobrze zmywa makijaż, brud i sebum, a przy tym zmniejsza przetłuszczanie się skóry i powstawanie wyprysków (łagodzi również wszelkie stany zapalne i trądzikowe). Dla mnie niezwykle istotne jest to, iż żel nie podrażnia i nie uczula (mimo, iż zawiera olejek grejpfrutowy), a do tego nie pozostawia również uczucia ściągniętej, przesuszonej skóry. 


Plusy:
- produkt bardzo wydajny
- dobrze oczyszcza skórę z makijażu i brudu
- zmniejsza powstawanie pryszczy i łagodzi istniejące wypryski
- zmniejsza wydzielanie sebum
- nie uczula, nie podrażnia
- nie ściąga i nie przesusza skóry
- przyjemnie pachnie (wyczuwam w żelu siarkę, ale jest ona "zneutralizowana" nutami owocowymi)
- cena (28-29 zł) moim zdaniem adekwatna do jakości.

Minusy:
- brak pompki
- ograniczona dostępność 
(wybrane apteki oraz sklep online balneokosmetyki.pl).


Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym produktem. Dobrze oczyszcza twarz, nie podrażnia i nie wysusza skóry, a przy tym ma całkiem niezły skład i jest megawydajny (starczył mi na kilka miesięcy!), bo wystarczy odrobina produktu do szorowania buzi. Ja żelu używam razem z gąbką konjac i z efektów jestem naprawdę bardzo, ale to bardzo zadowolona (przy okazji zauważyłam, że moja skóra jest delikatnie złuszczona i gładsza w dotyku). Polecam zwłaszcza osobom ze skórą tłustą i mieszaną; myślę sobie również, że ten żel sprawdzi się świetnie u osób zmagających się z problemem trądziku. xo
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...