FARMONA: Szampon do włosów suchych i łamliwych Jantar, czyli mój nowy ulubieniec w pielęgnacji włosów

Myję włosy codziennie i w związku z tym szybko zużywam i zmieniam szampony na nowe. Po ostatnim spotkaniu blogerskim, w jakim miałam przyjemność uczestniczyć (Beauty By Bloggers w Częstochowie) trafił do mnie Szampon z wyciągiem z bursztynu do włosów suchych i łamliwych marki Farmona - z kultowej serii Jantar. Niedawno pisałam o słynnej odżywce-wcierce z tej serii, natomiast szampon poznałam nawet nieco wcześniej i od razu stał się moim ulubieńcem.



Podobnie jak odżywka, szampon znajduje się w plastikowej butli o zabarwieniu ciemnego szkła. Butla ma pojemność 330 ml i jest wyposażona w dużą zdejmowaną zakrętkę z logo firmy. Moim zdaniem, ta zakrętka jest największym minusem opakowania (w tego typu produktach najchętniej widzę zamykania typu klik lub pompki, gdyż jest to po prostu najwygodniejsze w kontakcie z mokrymi dłońmi). Poza tym, na butelce producent umieścił efektowne srebrne etykiety z wizerunkiem bursztynu oraz szczegółowymi informacjami na temat receptury, składników, sposobu użycia i obiecywanego działania szamponu.

Jeśli chodzi o recepturę i składniki aktywne zawarte w produkcie, to mamy tu przede wszystkim:
  • bursztyn, który odżywia i wzmacnia włosy, chroniąc je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych
  • 5% mocznika, dzięki któremu włosy i skóra głowy są nawilżone, pełne połysku i witalności
  • kompleks Aqua System, którego zadaniem jest domykanie łusek włosa, nawilżanie, regeneracja i ułatwianie rozczesywania
  • kolagen, który nadaje sprężystości i kondycjonuje włosy, zapobiegając ich rozdwajaniu i łamaniu.
Jak informuje producent na opakowaniu, szampon zawiera 78% składników naturalnych, zaś 0% parabenów, barwników i olejów mineralnych. Skład jednak idealny nie jest, gdyż znajdziemy w nim również m.in. SLeS i silikon, ale są tam też składniki delikatnie myjące i pielęgnujące, takie jak kokamidopropylobetaina, inulina, pantenol, czy kwas mlekowy.


Szampon ma postać przezroczystego płynu o lekko żelowej konsystencji, który bardzo intensywnie pachnie, chyba bursztynem (są to nuty zbliżone do wcierki Jantar) i mocno się pieni. Co do jego działania, to jest fantastyczne: szampon łagodnie, ale skutecznie oczyszcza włosy z brudu, łoju, odżywek/masek i resztek produktów do stylizacji, a przy tym fantastycznie je nawilża, regeneruje, wzmacnia i dodaje blasku. Włosy są sypkie, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu; ponadto miękkie, lśniące, mocne i elastyczne, pachnące świeżością oraz niezwykle przyjemne w dotyku. Stosowanie szamponu to prawdziwa przyjemność, a moje włosy już dawno nie były w tak dobrej kondycji (zwłaszcza po ich rozjaśnieniu, kiedy to były zniszczone i suche na końcach, puszące się i pozbawione blasku). Z czasem zauważyłam również niewielką poprawę w rozczesywaniu włosów, aczkolwiek przy moich plączących się włosach pominięcie odżywki do spłukiwania niestety nie wchodzi w grę (nawet przy użyciu Tangle Teezer'a).


Plusy:
  • wydajne opakowanie (330 ml), które starczy na ok. 1-1,5 miesiąca codziennego myca
  • delikatny dla włosów i skóry włosów; nie podrażnia i nie uczula
  • ładnie i intensywnie pachnie, a zapach długo utrzymuje się na włosach
  • doskonale oczyszcza i pielęgnuje włosy (m.in. nawilża je, wzmacnia, dodaje blasku i miękkości)
  • jest niedrogi (ok. 9-10 zł), dostępny w większości drogerii oraz w aptekach na terenie kraju
  • zawiera 78% składników naturalnych, bez parabenów, olejów mineralnych i sztucznych barwników.
Minusy:
  • niepraktyczna zakrętka, która utrudnia aplikację szamponu mokrymi dłońmi
  • SLeS, czyli detergent w składzie (na drugim miejscu)
  • może plątać włosy (w moim przypadku rozczesanie bez odżywki jest niezmiernie trudne).

Podsumowując, plusy tego szamponu zdecydowanie przewyższają minusy, natomiast konsystencja, zapach i działanie sprawiają, że jest to mój nowy ulubieniec do codziennego mycia włosów. Jeśli macie włosy suche, zniszczone i wymagające regeneracji, polecam Wam wypróbować ten szampon, najlepiej w duecie z kultową odżywką-wcierką Jantar. Wasze włosy na pewno Wam za to podziękują i odwdzięczą się zdrowiem, siłą, blaskiem i pięknym wyglądem. xo

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...