AVON Rare Flowers Night Orchid

Woda perfumowana AVON Rare Flowers Night Orchid trafiła do mnie w ramach programu Hot Noty, w którym Ambasadorki Piękna (dawniej Konsultantki) testują hot nowości marki, a potem wystawiają im noty. Ostatnio pisałam Wam o genialnym Serum Anew z witaminą C, w którym się absolutnie zakochałam, natomiast dzisiaj zapraszam Was na recenzję perfum. Czy również skradły moje serce? Zapraszam na recenzję.


Rare Flowers Night Orchid to woda perfumowana o kwiatowo-orientalnej kompozycji, która bazuje przede wszystkim na trzech głównych nutach zapachowych: złotej gardenii, czarnej orchidei oraz gorzkiej pomarańczy. Zapach ten został zamknięty w fikuśnym i eleganckim szklanym flakonie o pojemności 50 ml, który przy dozowniku posiada przezroczystą plastikową nakładkę. Moim zdaniem, jest to ozdoba, która ma się kojarzyć z owym rzadkim okazem kwiatu czarnej orchidei. Wygląda całkiem fajnie, natomiast dla mnie ten kawałek plastiku jest zbędny i trochę mi przeszkadza w dozowaniu perfum (zazwyczaj go po prostu ściągam). Flakon jest utrzymany w kolorystyce fioletu, natomiast dozownik jest złoty; w moim odczuciu zarówno kolorystyka, jak i design opakowania są eleganckie i wyrafinowane.



Co do samego zapachu, to zaskoczył mnie pozytywnie już w pierwszych minutach od aplikacji (przyznam się szczerze, że po powąchaniu strony zapachowej w katalogu obawiałam się, że zapach w ogóle nie przypadnie mi do gustu). Na początku oczywiście wyczułam alkohol, ale gdy już wyparował, otoczył mnie przyjemny, kwiatowy zapach, który przypomina mi jedne z moich ulubionych perfum z czasów licealnych (również w fioletowym flakonie!). Jednak po kilku bądź kilkunastu minutach zaczynam wyczuwać nutę gorzkiej pomarańczy, która w moim odczuciu niestety trochę dominuje i zamienia Rare Flowers w dosyć gorzką zapachową propozycję. Po dłuższym czasie z kolei dochodzą akordy zamszowo-waniliowe, które dodają perfumom klasy, intensywności i tajemniczości. Całość jest na pewno bardzo zmysłowa, intrygująca, egzotyczna i raczej mocna. Muszę jednak przyznać, że poprzez sporą ilość goryczki, po niecałym tygodniu musiałam od tego zapachu odpocząć. Na dłuższą metę to po prostu nie jest moja zapachowa bajka. Pachnidło jest jednak na tyle nietuzinkowe i trwałe, że zostawię je sobie właśnie na te wyjątkowe okazje i zmysłowe wieczory z mężem.

Zalety:
  • elegancki flakon
  • intrygująca, zmysłowa i nieco tajemnicza kompozycja zapachowa
  • niesamowita intensywność i wielogodzinna trwałość
  • bardzo przystępna cena.

Wady:
  • jak dla mnie, za dużo w tych perfumach goryczy
  • zbędna plastikowa nakładka tylko utrudnia aplikację. 

Moja ocena: 4/6 
(czyli szkolna czwórka).


Woda perfumowana Rare Flowers Night Orchid to bardzo ciekawa, nieco tajemnicza i zmysłowa propozycja marki AVON. Jej ogromnym plusem jest eleganckie opakowanie, nietuzinkowa kompozycja zapachowa, jak również niesłychana trwałość i intensywność. Zapach będzie idealny raczej na wieczór i na specjalne okazje. Dla mnie jest niestety trochę zbyt intensywny jako zapach na codzień i ma w sobie jednak odrobinę za dużo goryczy. Jak zapewne wiecie, jestem fanką słodkich zapachów, takich jak Attraction czy Luck i to właśnie nimi się otaczam każdego dnia. Natomiast jeśli lubicie takie tajemnicze i orientalno-kwiatowe nuty, to myślę, że warto ten zapach wypróbować. Numer katalogowy RF Night Orchid to 09530, cena regularna - 85,00 PLN, natomiast w bieżącym katalogu w promocji dostaniecie ją za jedyne 45,99 PLN. Więcej informacji o tych perfumach znajdziecie TUTAJ.


Lubicie zapachy marki AVON? 
Który jest Waszym ulubionym? 



Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...