Świeca sojowa YUSH Green Passion

Jesień to idealna pora na wieczory pod kocem z książką, herbatą i otulającym zapachem świec zapachowych. Ja od jakiegoś czasu wybieram świeczki na bazie naturalnego wosku sojowego oraz olejków eterycznych, które są nietoksyczne i przyjazne dla środowiska. Dzisiaj opowiem Wam o ekologicznej świecy o przepięknym, nietuzinkowym zapachu o nazwie Green Passion polskiej marki Yush.



Jak podaje producent na swojej stronie, świeca Green Passion "to magiczne połączenie cudownego jaśminu, intrygujących irysów, egzotycznych kwiatów pomarańczy oraz głębokiej paczuli. Zapach oczaruje swoim lekko słodkawym zapachem, pozwoli oderwać się od szarości i otoczy cię nutami pełnymi relaksu. Zapach idealny na celebrowanie czasu spędzanego w gronie najbliższych."* Świeca jest dostępna w sklepach online, jej czas palenia podany na stronie producenta to 25 godzin, 120 ml kosztuje 36 zł plus koszt wysyłki. Ja swój egzemplarz znalazłam w majowym pudełku Chillbox.


Zapach jest ciepły, słodki i otulający. Na szczęście, nuty kwiatowe (tj. irys i jaśmin, za którymi nie przepadam) nie są tu dominujące, a zapach jest przede wszystkim słodki, jakby ciasteczkowy, ale nie przesłodzony, bowiem idealnym uzupełnieniem są tu również nuty cytrusowe, gruszka i paczuli - całość jest doskonale wyważona, przemyślana, intrygująca, bogata, głęboka - wprost magia! Ja się zakochałam, gdy powąchałam tę świecę "na sucho" - wiedziałam, że po zapaleniu może być tylko lepiej. Nie jest to zapach lekki, ale raczej mocny, intensywny i w związku z tym czasem musiałam od niego odpocząć. Na plus jest fakt, że świeczka nie wywołuje u mnie alergii i migren (niestety, czasem zbyt mocne zapachy tak na mnie działają). Czasami paliłam Green Passion w ciągu dnia, jednak najbardziej lubiłam palić świeczkę wieczorem, przy dobrej herbacie, książce, otulona miękkim kocykiem. Uważam, że jesień to idealna pora na tego typu zapach oraz... rytuał.

Wadą jest na pewno to, że jako świeca wykonana z naturalnego wosku sojowego, trochę gorzej się pali niż tradycyjne świece na parafinie - wosk zostaje na ściankach, co możecie zobaczyć na zdjęciach, a poza tym czasem świeczka lubi się znienacka sama zgasić. Mimo to, jestem w stanie te małe niedociągnięcia wybaczyć, gdyż dla mnie zdrowie i bezpieczeństwo są priorytetem. Przy okazji warto zaznaczyć, że sojowe świece są bardziej wydajne i palą się znacznie (ponoć 2x) dłużej od parafinowych.


  Zalety produktu:
  • przepiękny, intensywny zapach
  • ładne, minimalistyczne opakowanie (z przewagą szkła)
  • wegańska, wykonana z naturalnych olejków i wosku sojowego 
  • produkt bezpieczny dla mnie, moich zwierzaków i generalnie dla środowiska
  • bawełniany, nie malowany knot
  • nie zawiera żadnych szkodliwych ani rakotwórczych substancji
  • nie wywołuje alergii i bólu głowy
  • ekologiczny, nietoksyczny, biodegradowalny produkt
  • pomimo niewielkiego rozmiaru, świeca jest bardzo wydajna i pali się bardzo długo
  • nie kopci. 
Wady produktu:
  • czasem lubi sama się zgasić 
  • palona zbyt długo i zbyt często, może zmęczyć.
Moja ocena: 8/10.


Jak widzicie, świeca Yush ma zdecydowaną przewagę mocnych stron i tylko dwie małe wady. Ja zapachem byłam oczarowana i trochę mi smutno, że już się skończyła. Jeśli lubicie intensywne, słodkie, owocowo-kwiatowe nuty z dodatkiem paczuli, to tę świecę zdecydowanie polecam wypróbować jesienią. Cudownie pachnie i wprawia w błogi nastrój.


Komentarze

  1. U mnie dopiero zacznie się czas na częstsze palenie świec :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie sobie sprawię taką świecę, dawno nie paliłam świec w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I love candles so much. Thank you so much for sharing this one. I'm sure that scent is amazing.

    New Post - http://www.exclusivebeautydiary.com/2019/09/armaniprive-rose-alexandrie_25.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz. Dodaje mi to energii i motywuje do dalszego pisania :)

- Justyna F (Elfie)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...