Naturalne kosmetyki selektywne Nutridome - pierwsze wrażenia

Dziś przychodzę do was z haulem zakupowym, w którym chcę się z wami podzielić moimi wrażeniami na temat zakupów w sklepie Nutridome, który sprzedaje selektywne naturalne kosmetyki do pielęgnacji,  makijażu, jak również świece, gadżety i suplementy diety. Ja nie jestem zwolenniczką  suplementacji (poza witaminą C czy D), więc postawiłam głównie na produkty do pielęgnacji oraz na świeczkę. 

Jest to już moje drugie zamówienie w tym sklepie. Zamówiłam kilka produktów podczas mega wyprzedaży (od minus 30 do nawet 50%) - pierwszy raz to były promocje z okazji Black Friday, a ostatnio wiosenna wyprzedaż. Zamawiam kilka produktów raz na kilka miesięcy czy pół roku, bo tak mi się bardziej opłaca (na zakupy od 100 zł mamy darmową dostawę). W poprzednim zamówieniu znalazł się m.in Podkład kryjący Nutridome w odcieniu 02 Natural oraz Oczyszczająca pianka do twarzy z kwiatem gorzkiej pomarańczy marki Melo, które nadal czekają w kolejce do wypróbowania. Podkład nałożyłam na skórę raz, by sprawdzić konsystencję i odcień, i pierwsze wrażenie było jak najbardziej ok. Przez pandemię i maski rzadko maluję twarz podkładami, ale ostatnio postanowiłam trochę bardziej się starać, więc myślę, że na wiosenne czy letnie wyjścia kosmetyk będzie jak znalazł. 

W drugim zamówieniu znalazł się ulubiony produkt mojego męża, czyli Olejek do brody z witaminą E Monolit (pierwsze opakowanie dostał ode mnie w grudniu i właśnie mu się kończy). Jest to olejek o niesamowitym męskim zapachu i fajnym działaniu zmiękczającym. Normalnie kosztuje 69 zł, ale ostatnio był na promocji -50% (czyli kosztował zaledwie 34,50 zł), więc po prostu musiałam skorzystać. Uważam, że jest to fajny pomysł na prezent dla brodacza. Kolejnym zamówionym przeze mnie produktem było Ultranawilżające serum do twarzy z kwasem mlekowym i hialuronowym marki Melo. Od jakiegoś czasu zmagam się z przesuszoną cerą i bardzo chciałam wypróbować ten kosmetyk. I wreszcie udało się: trafiłam na mega okazję - podobnie jak olejek, to serum kosztowało tylko 34,50 PLN (czyli połowę taniej). Na dniach zacznę testowanie i zapewne dam wam znać, jak się sprawdza.


No a na koniec do koszyka wrzuciłam jeszcze Świecę zapachową Fruity Lights o zapachu Melona od marki OH!TOMI. Świeczka prezentuje się świetnie (taką puszkę po zużyciu chętnie sobie zostawię) i na sucho pachnie przyjemnie owocowo, ALE (!) niestety, zamawiając ją błędnie założyłam, że jest to świeca sojowa. Okazało się, że marka jest naturalna, wegańska i nie testuje swoich produktów na zwierzętach, jednak świece robi w 100% na parafinie. W związku z tym nie wiem jeszcze, czy ją zostawię, czy też dam komuś w prezencie (zawsze mogę ją wstawić do altanki lub palić przy otwartym oknie), bo na wiosnę zapach wydaje się bardzo fajny, a poza tym raz na kilka lat jedna świeca parafinowa mnie przecież nie zabije. Kosztowała 35,40 zamiast 59 zł, dlatego się skusiłam. 

Powiem szczerze, że ceny regularne w tym sklepie są dla mnie trochę zawyżone, dlatego ja zaspokajam ciekawość tymi produktami podczas wyprzedaży sezonowych. Jeśli chodzi o obsługę klienta, to wszystko wygląda bez zarzutu, a paczki są pakowane nie tylko bardzo elegancko, ale też w 100% ekologicznie, bez zbędnego plastiku czy taśm foliowych. 

Dajcie znać, czy mieliście już do czynienia z zakupami w sklepie Nutridome (online bądź stacjonarnie). Jestem ciekawa, które serie i produkty są godne uwagi, a które niekoniecznie. Ja na pewno mogę wam odradzić zakup pomadki ochronnej Nutridome - opakowanie minimalistyczne, ale kiepskie gatunkowo (od razu pękła mi nakładka), a sama szminka, mimo naturalnego składu, nawilża słabiutko. Jest to kosmetyk, którego na pewno nie kupię ponownie i raczej wam go nie polecam. Reszta zapowiada się jednak całkiem obiecująco. xo

PS Post nie jest w żaden sposób sponsorowany.

Komentarze

  1. Nie słyszałam wcześniej o tych produktach. Ciekawie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedys widzialam je na targach ale to bylo dawno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę :) fajnie by było po pandemii pojechać na takie targi ;)

      Usuń
  3. Świeca zapachowa Fruity Lights oj napewno pachnie obłędnie, uwielbiam takie umilacze <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!

UWAGA!!! proszę nie spamować i nie umieszczać linków do swoich blogów czy stron. Sama potrafię Was znaleźć w sieci ;)

Korzystanie z tej strony i pozostawianie komentarzy jest jednoznacznym wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych zgodnych z art. 13 o Ochronie Danych Osobowych.
Jednocześnie każda osoba ma prawo do dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich poprawienia w razie potrzeby.

- Justyna F (Elfie)