Alka Joshi "Malowane henną"

Czasem zdarzają się książki tak dobre, że w zasadzie po przeczytaniu brakuje słów, by je odpowiednio opisać. Wszystko, co napiszemy czy powiemy na ich temat, może okazać się słabe, trywialne, niewystarczające. Debiutancka powieść Alki Joshi "Malowane henną", wydana w Polsce przez Dom Wydawniczy REBIS na początku maja 2021 roku, to niezwykłe, wręcz wybitne dzieło, które na całym świecie już zyskało ogromny rozgłos. Jeśli jesteście ciekawi, o czym jest ta książka i dlaczego warto po nią sięgnąć, zapraszam na dalszą część recenzji. 

Zarys fabuły 

"Malowane henną" to historia Lakszmi, niezwykle odważnej, ambitnej i zdeterminowanej kobiety, która porzuca rodzinę, męża i swoje dotychczasowe życie, by zamieszkać w Dżajpurze i zbudować wszystko od nowa, na własnych warunkach. W latach 40. i 50. XX wieku w Indiach taki czyn był skazany na potępienie i wykluczenie społeczne. Mimo wszystko Lakszmi - zmęczona nieszczęśliwym, zaaranżowanym małżeństwem i przemocą domową - decyduje się na ten akt odwagi, a jej losy poznajemy po 13 latach, gdy swoją ciężką pracą zdołała już wybudować dla siebie dom, niezależne, godne życie oraz reputację wśród bogatych i wpływowych klientek. Lakszmi maluje ciała kobiet henną, ale w zasadzie jest kimś więcej, niż tylko tytułową hennistką (w oryginale tytuł powieści brzmi właśnie "The henna artist") - zajmuje się również ajurwedą, mandalami, uzdrawianiem i produkcją naturalnych olejków, mikstur czy balsamów. Co więcej, Lakszmi jest powierniczką kobiet, dyskretnie rozwiązującą nawet najbardziej wstydliwe problemy. Zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym, kieruje się intuicją i rozumem, ale jej decyzje nie zawsze okażą się słuszne. Gdy po latach główna bohaterka dowiaduje się o śmierci rodziców i istnieniu nastoletniej siostry, przyjmuje ją pod swój dach i otacza opieką. Jednak nie wie, że Radha to "pechowa dziewczyna" z wyjątkowym talentem do ściągania kłopotów zarówno na siebie, jak i osoby z najbliższego otoczenia... 

Jest to zaledwie początek tej historii, a więcej oczywiście zdradzać nie będę, niemniej mogę was zapewnić, że w dalszej części książki ciekawych bohaterów, emocji i zaskakujących zwrotów akcji nie zabraknie aż do ostatniej strony.


"Malowane henną" ("The Henna Artist") to książka piękna i niezwykła: z jednej strony jest to historia nasycona kolorami, smakami i zapachami Indii, a z drugiej strony jest to książka poważna, szokująca i poruszająca bardzo trudne społeczno-etyczne problemy, takie jak system kastowy w Indiach, przemoc fizyczna i psychiczna, bezdzietność, kojarzenie małżeństw, aborcja czy destrukcyjny społeczny ostracyzm, który potrafi zniszczyć nie tylko karierę, ale również ludzkie życie. To poruszająca opowieść o walce o wolność i godność, opowieść o ciężkiej pracy i trudnościach, którym główna bohaterka musi stawić czoło, by zacząć wszystko od nowa. Moim zdaniem, będzie to jedna z najważniejszych powieści XXI wieku, którą już przetłumaczono na ponad 20 języków (!) i zaadaptowano na scenariusz filmowy. Tę książkę po prostu trzeba przeczytać i przeżyć po swojemu. Ja już nie mogę się doczekać wersji filmowej i z niecierpliwością czekam na wydanie drugiej części w Polsce. Alka Joshi zadebiutowała na światowej scenie literackiej z niezwykłą finezją i stylem; uważam, że tak mocny i udany debiut na pewno zwiastuje jej wspaniałą karierę. Bez zbędnego tłumaczenia - oceniam tę powieść jako wybitną (9/10).


Autor: Alka Joshi 
Tytuł: Malowane henną
Tytuł oryginału: The henna artist
Wydawnictwo: Rebis
Oprawa: Miękka broszurowa
Premiera: 4 maja 2021
Ilość Stron: 384
Moja ocena: 9/10.


Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu REBIS.



Komentarze

  1. Musi być bardzo ciekawa, chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ogromną ochotę poznać historię, którą skrywają karty tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tej książce. Zapowiada się bardzo ciekawie. Mam ją w planach czytelniczych na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się ten debiut, dobrze, że przypadł Ci do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Stanach już wydano sequel, nie mogę się doczekać!

      Usuń
  5. Muszę ją w końcu przeczytać, ale mój stos jest tak wielki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście dobrze ogarniasz tzw. stosy hańby ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy konstruktywny komentarz!

UWAGA!!! proszę nie spamować i nie umieszczać linków do swoich blogów czy stron. Sama potrafię Was znaleźć w sieci ;)

Korzystanie z tej strony i pozostawianie komentarzy jest jednoznacznym wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych zgodnych z art. 13 o Ochronie Danych Osobowych.
Jednocześnie każda osoba ma prawo do dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich poprawienia w razie potrzeby.

- Justyna F (Elfie)