Posty

Wieczór w Rotterdamie

Jakiś czas temu pokazywałam wam zdjęcia z wycieczki do miasteczka Gouda . Zarówno targ z serami, jak i samo miasto, skradły nasze serca, i pewnie spacerowalibyśmy po Goudzie do wieczora, gdyby pogoda nie pokrzyżowała nam planów. Niestety, po godzinie trzynastej zrobiło się dość zimno i zaczęło padać, więc nasza wycieczka przeniosła się do Rotterdamu.  Była to niespodziewana wycieczka (na tzw. spontanie); nie mieliśmy planu zwiedzania i byliśmy bardzo głodni, więc nastroje już na samym początku były raczej mieszane. Tak naprawdę sporo czasu zmarnowaliśmy na zaparkowanie auta i znalezienie knajpy, w której zjemy obiad. Obiad był co prawda bardzo smaczny i w świetnej knajpie (The Machinist), ale trochę się przeciągnął, więc gdy doszliśmy do centrum, była już chyba godzina 18-ta czy 19-ta. Szukaliśmy ratusza i katedry, a w sumie to z psami i dziećmi brata błądziliśmy po mieście jak dzieci we mgle. GPSy w telefonach wyprowadziły nas w pole, więc w końcu nie wytrzymałam i zapytałam jednego &

Spacer po Amsterdamie

Sprawa Sary

Gouda

Jedz jak Budda. Jak jeść świadomie i zdrowo